czwartek, 4 kwietnia 2013

#07

*Oczami Ann*
Co oni mogą kombinować? Mam się czegoś bać, znając tych idiotów chyba skoczę napisać testament w razie czego. Chociaż jest przy mnie Harry, który z pewnością nie da nic mi zrobić, tym bardziej , że wie czym to grozi. Czy się zakochałam ? Sama nie wiem, jak na razie to chyba przelotne uczucie, ale z dnia na dzień coraz więcej do niego czuję.
- Halo ! Ann ! - ocknęłam się i zobaczyłam mojego chłopaka machającego mi ręką przed oczami - no wreszcie, gdzieś ty odpłynęła ?
- Nigdzie
Chłopak się schylił , ponieważ pomimo tego , że mam szpilki dalej jestem od niego niższa
- Myślałaś o mnie prawda? - powiedział szeptem po czym ugryzł mnie lekko w ucho. Przeszedł mnie przyjemny dreszcz. Dałam mu kuksańca w brzuch i poszłam w stronę auta.
Po chwili już wszyscy byli w samochodzie i ruszyliśmy do resta... właściwie, teraz już nie wiem gdzie jedziemy. Droga coraz bardziej mi się dłużyła, siedziała na przeciwko Niallerka i Ju , którzy z tego co widzę , przysnęli, co po chwili uczyniłam i ja.

*Oczami Harry'ego*

Jechaliśmy już jakieś 20 minut , kiedy Ann zasnęła , tak słodko wyglądała. Skulona , wtulona we mnie, to mój cały świat. Po chwili odezwał się Zayn
- Kochasz ją nie?
Pogłaskałem ją po głowie , po czym pocałowałem ją w czułko.
- Jest moim całym światem - odpowiedziałem i lekko się zarumieniłem .
Nie wiem kiedy , ale jakoś zrobiłem się senny , wtuliłem Ann bardziej w siebie i zasnąłem.

*2 godziny później, Oczami Zayna*

- Czekaj ja ich obudzę , nie ja ... ej no, no dobra, nie bo ja ... eh, dajesz -  wraz z Lou kłóciliśmy się kto obudzi resztę, ponieważ tylko my dwaj nie poszliśmy w kimono . Zdecydowaliśmy , że będzie to pasiasty , ponieważ to on krzyczy głośniej.
-3..2..1 WTAAAAAAAAJEMY ! - krzyknął Louis i wszyscy stanęli na równe nogi , Harry poturbował Ann , a Niall dla pewności , że wszystko w porządku z Jull , przytulił ją.
- Popieprzyło Cię ?! - krzyknęła Jull, ale po chwili zaczęła się śmiać, wraz z nią Niall , a później całe auto przepełnione było naszym śmiechem.
- To co ? Dojechaliśmy już , że nas budzicie ? - spytała zaspana czarnowłosa.
- Tak, ale jak mówiłem, to niespodzianka , więc zawiążemy wam oczy dziewczęęta - uśmiechnęliśmy się wszyscy , poza dziewczynami , bo one zrobiły tylko pytające miny i się zgodziły. Zawiązaliśmy im oczy i pomogliśmy wyjść z wana.

*Oczami Jull*

-Ile jeszcze ? - pytałam Nialla , który prowadził mnie, a raczej niósł, bo znając moje szczęście, to pewnie się gdzieś przewrócę, a on dobrze o tym wie , więc sam mi to zaproponował. Co mnie dziwiło najbardziej ? Taka długa droga tutaj !
- Skarbie, jeszcze minutka. - mówił spokojnie, nie słyszałam w jego głosie żadnej złości z powodu mojego "kaleczeństwa wrodzonego" , ale za to go kocham...chyba, w sumie sama nie wiem. Nagle poczułam , że mój chłopak odstawia mnie na ziemię i obejmuje od tyłu. Kiedy chciałam ściągnąć opaskę on automatycznie wybił mi to z głowy. Niestety. Staliśmy wtuleni w siebie , kiedy usłyszałam resztę , zbliżającą się do nas.
- To co ? na 3 ? - zapytał  Zayn
- 1...
-2... - odliczali kolejno, nie mogłam się doczekać .
-...3 ! - krzyknął blondasek, a z moich oczy zsunęła się opaska, przed sobą ujrzałam plażę , domek letniskowy, rozpalone ognisko, na tarasie koc piknikowy , a wokół  pełno lampionów i lamp. Ten nastrój był przepiękny !
- I jak? - spytał mnie - podoba się ?
- e..a....o....hm.. bardzo ! - wyjąkałam .
- To się cieszę - uśmiechnął się i pocałował w policzek.
"woooooow, ale pięknie, to dla nas ? jejku ! " Takie słowa wychodziły z ust dziewczyn , które chyba podobnie jak ja były zachwycone .
- Ale zaraz , zaraz .. gdzie Louis i Liam ? - zapytałam
- Zaraz przyjadą, pojechali gdzieś na chwilę, ale nie martw się , są już duzi.
- Oj nie powiedziałabym , że z nich tacy dorośli - odrzekłam , na co on lekko zaśmiał się i zaprowadził mnie na taras , gdzie czekali już Zayn, Perrie, Ann i Harry . Na nasz widok uśmiechnęli się i podali nam kolejny wielki koc do okrycia , ponieważ może zrobić się chłodno. Po jakiś 30 minutach zauważyłam 4 postacie zbliżające się w naszą stronę. Było już ciemno i nic nie było widać.
- Niall, kto tam idzie ? - kurczowo ścisnęłam jego rękę
- Nie wiem , to chyba oni... Buu ! - krzyknął mi do ucha, a ja zaczęłam piszczeć jak głupia .
- Głupi ! - śmiałam się , po czym przytuliłam.
- Też Cię kocham ! - powiedział i przykrył mnie kocem , ponieważ zaczęłam się troszkę trząść .
- Wiesz co? Ja Ciebie też kocham - wpiłam się w jego usta i usiadłam obok.

*Oczami Louisa*

Dochodziliśmy już do domu.. ale mieliśmy kolejną niespodziankę, bo z nami szła Eleanor i Danielle , naszymi dziewczynami. Liam jest z nią dosyć długo, w sensie z Dan. A ja z El od niedawna, nikomu się nie chwaliłem , ale jakoś tak wyszło, że dzisiaj się wszystkim "objawimy"
- Skarbie , co ty taki spięty ? - usłyszałem głos brunetki, ten uśmiech .. ahh.
- Nic kochanie, chodź już jesteśmy - wziąłem dziewczynę za rękę i pewnym krokiem szedłem ku moim przyjaciołom.
- Hej wszystkim , to jest właśnie Eleanor .. moja dziewczyna - na moją wypowiedź wszystkim opadła szczęka , a mojej kuzynce chyba najbardziej . Podbiegła do mnie i zaczęła mnie przytulać i skakać, na co moja ukochana nie zareagowała normalnie tylko spojrzała sie na mnie krzywo , wtedy Ann skończyła swój rytuał
- spokojnie, jestem jego kuzynką, wychowaliśmy się praktycznie razem, nie musisz się o nim martwić.- uśmiechnęła się i wyciągnęła dłoń w jej stronę - Jestem Ann
- Miło mi , jestem Eleanor. Ann? To twoje prawdziwe imię ?
- Owszem Ann to tylko przezwisko, tak naprawdę mam na imię Anna , jestem Polką to dlatego.
- TERAZ JUŻ WIEM ! JUŻ WIEM !  - krzyknęła Jull i podbiegła do nas...

.............................................................................................................................................

Na początek pragnę podziękować za ponad 100 wejść ! Jestem mile zaskoczona !
Jednak mam prośbę , komentujcie lub opowiadajcie w ankiecie w prawym rogu bloga, ponieważ zależy mi na opinii, chcę widzieć , czy mój blog się podoba i czy mam go kontynuować. KOCHAM ♥

2 komentarze:

  1. oooo. dalej daj :D

    OdpowiedzUsuń
  2. świetny dalej masz talent, podziel się z nim plisssssssssss :)

    OdpowiedzUsuń